Klątwa z o.o.
Najnowszy tekst w całym zbiorze. Czytając go poznacie mój ulubiony styl prowadzenia narracji. lUwielbiam bohaterów takich, jak występujący w “Klątwie” Wiktor Little – bohaterów z przypadku. Stworzyłem już podobne postacie (Henry Villard w opowiadaniu “Terapia”, czy Phil Baxton z opowiadania “Wesołych drzew”).
Horror jest zdecydowanie tym, co misie lubią najbardziej, ale nie samym strachem człowiek żyje. Bardzo cenię sobie powieści uniwersyteckie pisarzy pokroju: Lodge’a, Amisa, Chabona, czy Sharpe’a. Czasami udaje mi się skutecznie połączyć jedno z drugim (horror oraz uniwersytecką komedię pomyłek) i właśnie dzięki temu, będziecie mieli okazję przeczytać jeden z wielu komedio horrorów, które napisałem.
Zbiór opowieści o najbardziej ciapowatym pogromcy zła na ziemi – Henrym Villardzie, pojawi się za jakiś czas w formie książkowej. Opowiadanie “Klątwa z o.o.” to przedsmak tego, co znajdziecie w zbiorze o Henrym. Znajdującą się obok ilustrację wykonał mój brat - hobbystycznie autor wspaniałych obrazów i grafik.


