Dobre historie
Demony

Decathexis

sierpień 23rd, 2008
by admin

Od śmierci mojego Dziadka, kiedy to pierwszy raz w życiu wziąłem udział w pogrzebie, zaczęły mnie fascynować tematy związane z obrzędami pogrzebowymi i antropologią śmierci. Dziś pisuję na ten temat artykuły i wygłaszam prelekcje. Znajomi twierdzą, że stanowczo za dużo myślę o śmierci, ale ja zwyczajnie nie mogę przestać - to gorsze niż narkotyk. Pochłaniam kolejne książki, a w głowie powstają kolejne pomysły. Jednym z nich jest historia “Decathexis”.

Przyjaciele zawsze prosili mnie o cykle opowiadań. Aby stworzyć cykl, najpierw trzeba wymyślić świat, do którego można wracać. Udała mi się ta sztuka przy okazji opowieści o pancernych pingwinach i mnichu Maksymilianie. Tym razem założyłem sobie, że napiszę tekst nawiązujący do przygód detektywa Holmesa, w świecie w którym religią panującą jest… Śmierć. Obok ilustracja Joanny Kumor. Dalsze losy Jona Pendergasta i rewolwerowca Petriego przedstawione zostały w opowiadaniu “W służbie jej królewskiej złości”